poranne rytuały :)

5:40. Tato wstaje do pracy, synek asystuje przy moim wstawaniu, kot ma chwile błogiego zapomnienia – i tak jest co dziennie :) Zdjęcie robiła najlepsza mama i żona na świecie :)

Milosz W. - o matko 5:40, to co ty robisz o tej porze? :D

Krzysztof Tkacz - czasem się kładę a czasem wstaję :D

studio navigo - kładę się – tę część wypowiedzi rozumiem, ale wstaję??? hodujesz krowy czy chodzisz na ryby? ;) notabene, zdjęcie bardzo mi się podoba – jest w nim dużo do czytania :)

gary - “Zdjęcie robiła najlepsza mama i żona na świecie”
co moja żona robi u Was o 5.40 ?!?!
git fota ziom :)

Ewuńka - Ale fota!!! Nice – very like :) Tata z synkiem i kocior, a najżonka robi fotkę – rodzinka do naśladowania, zwłaszcza w dzisiejszej rzeczywistości. Tak trzymać!!!

Monika Wasylewska - Hmm, u nas coś podobnego. Mniej więcej o 5.30 Leo zasypia po porannym karmieniu, obok śpi Konrad, następnie dwa koty – dla mnie jakoś zaczyna brakować miejsca więc kładę się … w nogach….. :) Tylko kto nam zrobi zdjęcie o tej godzinie? :)

Szymon Obrostek - aleś ustrzelił ;)

niedzwiedz - taki to pożyje ;)

Adaś - ranne ptaszki z was:)

Antoni Łoskot - Z początku myślałem że to dwa zdjęcia, a tak w ogóle to w Polsce jest zimno … chamówa

Krzysztof Tkacz - Antek :D jak się wróci z Toskanii to jest niezły szok :)

Magdalena Lewanowicz - Hehe :) Widzisz a ty sie rok temu dziwiłeś co my o tej porze na nogach robimy :) Słodko :) Potem synek pewnie spi a tato musi sie kawą ratować ;)

wojtek K - maxowa fota. :)

pozdro.

julka - super fota! ale jak sie ma taka zone … mame, to co sie dziwic ;)

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.