Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem.
W tym roku już żadnego dodatkowego zlecenia nie dam rady zrealizować. Po prostu, fizycznie i czasowo nie dam rady ;) Do końca roku nic nie biorę. Kalendarz zleceń tegorocznych daje się we znaki, w domu bywam gościem a jak już jestem to staram się siedzieć nad zdjęciami. Zarobiony jestem :)

Archive
August 5th, 2009 at 9:35 pm
to co, kiedy pijemy? :D
August 5th, 2009 at 9:38 pm
zakąska jest :)
August 5th, 2009 at 9:53 pm
nudy, Panie nudy! oczywiscie bez Was byloby nudno ;)
August 5th, 2009 at 10:41 pm
jak ja cie rozumiem chlopaku :)
August 6th, 2009 at 1:19 am
Skąd ja to znam? :)
August 6th, 2009 at 9:47 pm
Krzysiu dojrzejesz do mojej decyzji, mniej zleceń, wyższa cena ;) Po ostatnim sezonie nie oglądania mojego dziecka i totalnej apatii po sezonie, ten sezon wyjątkowo sobie chwalę. Kiedy wpadacie na pogaduchy? Bierzcie z Sebastianem rodzinki, wołamy Kamasha i robimy resecik w ogrodzie!
August 7th, 2009 at 5:12 pm
Krzysiu, ty to masz jejeczne te swoje wpisy! gratsy! Martę popieram we wszystkich aspektach, tylko się dziwuje czemu spotkania ogolnofotograficzne omija!
August 9th, 2009 at 7:38 pm
oj, skąd my to znamy :(
August 10th, 2009 at 9:52 pm
Ha ha!!! Podnos ceny - finansowo wyjdzie na to samo a rodzina skorzysta :-) To co? Widzimy sie u Marty? :-))))
August 19th, 2009 at 2:01 pm
Ej leniu blogowy, miałeś dać zdjęcia zespołu- daj trochę radochy ludziom, tego nie można trzymać tylko na iphonie ;)
August 24th, 2009 at 12:46 pm
Marta wrzucę wrzucę :) już niebawem :)