KRZYSZTOF TKACZ

Lubię się śmiać. 

Lubię rozmawiać z ludźmi. 

Jestem żonaty i mam 2 wspaniałych synów.

Mimo wszystko uwielbiam spokój.

Jestem architektem bez powołania a fotografem z zamiłowania.

Mało śpię. OK, w zasadzie nie sypiam.

Dużo rysowałem. Fotografowanie było łatwiejsze - wychodzi na to, że fotografuję z lenistwa.

Na co dzień mieszkam w Warszawie, dojeżdżam wszędzie tam gdzie tego potrzebujesz.

Cieszę się, że tu jesteś.

Menu