Można się modlić o pogodę, można się stresować i wypraszać najwyższe siły o słoneczną pogodę, ale czy to jest najważniejsze? W deszczu i tak fotografuje się najfajniej :) Nie mam parasola, nie zamierzam mieć :) Kilka deszczowych klatek ze ślubu przesympatycznej ( jak zwykle :) ) Pary Młodej z ostatniej soboty.